mary_shelley99:
wydaje mi sie ze faceci chcieli miec ciasto i zjesc ciastko...zlwaszcza Tiago - kurde, bylam tak slepo zakochana i co? na koncu bylam tylko pelna rozgoryczenia i gnewu i okzalo sie ze to i tak moja wina tylko...kurde do dupy z takim milosciami i zwiazkmi na zawsze...najpierw michal ktorego musisalm przekonywac ze byc z kims nei musi oznaczac utraty wlasnego ja i ta jego cholerna ciemna strona, palant!
I guess, these guys wanted only to have a cake and eat a cake... especially Tiago - shyt, I was so blind in love, huh? in the end I was only disapointed and angry and was told it was my only fault anyway... screw that kind of relationships... firstly Michal, who I had to convince that being with somoene doesn't mean you losing your 'ego' plus that's his dark side, moron!
mary_shelley99:
Naprawde wierze, ze ja go nauczylam czegos, i ze dzieki temu on jest w stanie byc teraz z kims...no i tiago - zrobil mi mlyn jak cholera..naprawde...cholerny mlyn i na koncu to moja wina, bo on nie byl pewny, chcial byc bezpieczny i zapomnial mi powiedziec ze mnei kocha....ojej...kurde mac...przez niego daniel musial znpsio tak wiele, i przez ze mnie bo bylam jedza...czasami mialam swoej humory i zla jestem na siebei ze pozwolilam i pozwalam zdarzeniom tak bardoz grac na emocjach ze zapominam ze daniel chce mi pomoc..i wyzywam sie na nim
I really believe I taught him something, and now he's able to be with somoene.. and Tiago - he made such a mess as hell... really... fuccking mess and in the end it was my fault because he wasn't sure, wanted to be safe and forgot to tell me he loves me... shyt... because of him Daniel had to handle that everything, and because of me as I was bittchy to him.. I was being moody and I'm still angry I did and still do let it affect my emotions that much, I forgot Daniel wants to help me and I only took my anger out on him.