FYI this is probably the only existing poetic (rhyming) translation of the US national anthem, the Star Spangled Banner. It was the wrok of a PNA activist, Chicagoan Walery J. Fronczak (1893-1886). The lack of masculine rhymes in Polish (ending on one-syllable words) creates a somewhat humorous effect. Sorry about the gibberishy substitutions for Polish accented characters, but all you computer whizzes who know Polish should have no trouble deciphering the garbling.
GwiaŸdzisty Sztandar
O, czy widzisz Ty jak, wczesny œwit spêdza mrok. Sztandar, co dum¹ nas napawa³ przy zórz sk³onie I czarem swych barw, gwiazd, gdy go przez wa³ strzeg³ wzrok, Lœni³, chocia¿ krwawy bój nik³ w wieczora os³onie? Przez ca³¹ noc ryk dzia³, I b³ysk rakiet wieœæ s³a³, ¯e jeszcze ten nasz Pe³en si³y znak sta³. O, czy gwiaŸdzisty sztandar powiewa jak wprzód, Kêdy wzrós³ wolny kraj, gdzie wzniós³ dom dzielny lud?
O, niech tak bêdzie wci¹¿, gdy stanie wolny lud, By uchroniæ swój kraj od zniszczeñ wojny, g³odu! Niech z niebios ³ask¹ kraj triumf œwiêci przez trud, Niechaj s³awi tê Moc, któr¹ Stra¿¹ Narodu. W proch paœæ musi nasz wróg. Bo prawa bronim dróg. To has³o tkwi w nas: „Wiara! Z nami wci¹¿ Bóg!” O, niech gwiaŸdzisty sztandar powiewa jak wprzód, Kêdy wzrós³ wolny kraj, gdzie wzniós³ dom dzielny lud.
|