Well on Gazeta.pl a tabloid called this lady and acted as if they represented Radiu Maryja. They supposedly made her think her idea was wrong and essentially had her back off from her statement.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5060149.html"Dyskurs - jego pełny zapis publikuje "Super Express" - przypomina rozmowę podwładnej z przełożonym. Oto krótki fragment:
- Publiczne mówienie o seksie w okresie tuż po świętach jest nieładne.
- No tak, proszę ojca. Tak, racja.
- Zróbmy tak... na antenie odtworzymy to, co pani powiedziała na wykładzie i powiemy, że z tego się wycofujemy. Żeby taki przekazbył, ale że wycofujemy się z tego karania.(...)
- Co ja mam ojcu dyrektorowi przekazać?
- No że w następnym tygodniu.
- Ale co teraz mam przekazać? Wycofuje się pani rzecznik ze swojego pomysłu?
- No teraz to na pewno"."