chichimera: Właśnie dlatego Polska się "nie wybiła" - przez to pobożne zapatrzenie na zachód i to polskie "cudze chwalicie, swego nie znacie"... Czy raczej: nie doceniacie Dokładnie: pomysły tu są, aż roi się twórczością. Jedyne, czego brakuje, to marketing/dostęp do tradycyjnych, masowych rynków (bo np. na necie zawsze można sobie znaleźć).
Dlaczego? Moim zdaniem dlatego - że w Polsce, twórczy ludzie sobie mają pomysły; ale - ogólnie rzecz biorąc, bo są oczywiście liczne wyjątki - wpływu jeszcze nie.
Bo wyższe stanowiska w organach, które by ułatwiały tym ludziom, aby ich twórczość biznesowa czy kulturowa czy obyczajowa wyszła na jaw, są nadal przyjęte na dożywocie przez starzy grzyby, czyje światopoglądy zostały ukształtowane przez komunę, lub ruinę, którą za sobą komuna zostawiła.
Druga rzecz, co do tego rzetelnego małpowania: P3, gdybyś w sobie miał choć kropkę dalekowzroczności i wyobraźni, zrozumiałbyś, że Polska jest w pierwszej fazie procesu rozwojowego, w którym się łatwo spostrzega efekt wahadłowy. U młodych ludzi i u emigrantów właśnie bywa się podobno: na początku, jest się zauroczonym nowością, innością, obcością innych wzorów kulturowych - taki miesiąc miodowy. Potem, się odreagowywuje (albo odwrotnie: na samym początku człowiek się czuje zagrozonym przez obcą, nową kulturę i wycofa w znaną sobie 'normalność', nazwajmy to 'podejściem kuratorskim' - dopiero pożniej się rozkręca). Trzeci krok to synteza.
Trzecia (i ostatnia) uwaga: jaki młody człowiek, taka młoda Polska. Warto porównać pod względem psychologii rozwojowej. Wtedy również, Polska musiała się podnieść i wylatać z popiółów. I polskim pisarzom, artystom, muzykom itd się udawało określić, tworzyć nową polską kulturę. A jak? Przecież wpływ francuskiego art nouveau, muzyki Debussiego i Strawinskiego, tangi argentyńskiego, wajmarskiego kabaretu itd, itp można znaleźć tam wszędzie.
Dlaczego więc się mówi, że to nie jest małpowaniem, a dzisiejsze znależenie siebie w sensie kulturowym niby jest? Jedyne możliwe wyjaśnienie, P3, to elitarność i bezpodstawny snobizm kulturowy. Co jest wizytówką ludzi nietwórczych po całym świecie.
|