wredotka: Hi hi hi, spoko;) To jesli sie kiedys rozwiode, to poszukam cie na tym forum, umowie sie z Toba i zaaplikuje taka dawke intelektualnej wirtuozerii, ze po wsze czasy bedziesz mial dosc pieknych, oczytanych i inteligentnych. Życzę Tobie żebyś nigdy się nie rozwiodła, nigdy. Nie jest fajnie.
Ale jeśli mnie nie będziesz słuchać, tak to będę czekać na tą intelektualną wirtuozerię. :)
wredotka: I zatesknisz za tymi wylacznie pieknymi;) (Nie ma to jak zawyzone poczucie wlasnej wartosci he he.)
Po Tobie Wredotka? No Coś Ty, nigdy! lol
wredotka: No dobra, koniec zartow, znowu bedzie na nas, ze sie nie zachowujemy;) A w ogole co to za pomysly, zeby sie umawiac z nieznajomymi?
Ja już ją widziałem kilka razy to nie jest nieznajoma, nie? Ona pracuje blisko do mojej "base"? tak ze kilka razy powiedzieliśmy sobie "Hi", etc. Ty byś nigdy nie umowiła się z nieznajomym? No to wykluczasz 99.99% świata, nie? Jakbym tak myślał to bym nigdy nie spotkał mojej byłej żony. Rozwód bolał ale nigdy nie chiałbym zapomnieć te dobre czasy, a też były.
wredotka: Czy mi sie wydaje, czy te dygresje calkowicie odbiegly od motywu przewodniego tegoz wątku? :)
Ja chyba rozumiem ale mam problem z tymi "highlighted" słowami. Jeśli ja rozumiem to zdanie to mój motyw był żeby pogadać sobie z ładna dziewczyną mając nadzieje że coś wiecej z tego wyjdzie. Ona wysłała do mnie kilka emailów (?) po naszym rendevous i ja odpisałem że jestem w innym kraju (prawda) i że będę tam miesiąc albo dłużej (nie prawda). Ale prędzej czy pózniej coś będę musiał powiedzieć bo napewno się spotkamy w pracy a ja nie lubię kłamać.
|