PolishForums.com
POLAND . The Unofficial Guide
Unanswered | Archives
Poland Information in English Witamy, Guest | PF Members | Gold Members

Polish Forums / Rozmowy po polsku /

Historie 55-ciu słów


page 2 of 2:  « Prev  1  2 posts: 50

wredotkaThreads: 5
Posts: 936
Joined: Aug 23, 10
 Dec 15, 10, 19:23    #31
Detale są konieczne do zbudowania atmosfery. Kiedy chcesz oddać klimat, nastrój towarzyszący jakimś zdarzeniom, a nie sytuacje samą w sobie. Wtedy ważne są opisy.
I umiejętność dobrania słów tak, by tą aurę w pełni oddały. To jest trudne przy limicie słów, do zrobienia, ale nie będzie to mistrzostwo świata;)
Czytałam ostatnio książkę jakiejś młodej polskiej autorki. Na dobrą sprawę nie było w niej nic odkrywczego, żadnego drugiego dna, żadnego przesłania.
A mimo wszystko lektura wciągała. Właśnie przez te drugoplanowe, mniej istotne szczególiki... tło wydarzeń.

Ale podoba mi się tendencja do skracania i skupienia się na istocie sprawy. Taki zabieg sprawia, że pisanina jest łatwiej przyswajalna.
Też mnie w liceum irytowały przydługawe monologi Dostojewskiego i Sienkiewicza, i się wkurzałam, bo interesowało mnie co będzie dalej, a oni swoje;)

WW akt I

Nie miał szans. Osaczony przez jej wojowników, zaczynał rozumieć, że tym razem nie wygra. Na placu boju pozostał sam.
Oni nie biorą jeńców, przemknęło mu przez głowę. Choć to akurat najmniej go martwiło.
Przyglądała się scenie z właściwym sobie chłodem i opanowaniem. Ostatni raz spróbował spojrzeć jej w oczy.
Wolno, od niechcenia uniosła czarną woalkę.

i ścieżka dźwiękowa:)



;)

dziadekThreads: 5
Posts: 108
Joined: Sep 21, 06
Edited by: dziadek  Dec 15, 10, 20:41    #32
Też lubię drobne akcenty 'przyprawiające' historię (jak np. nawyki, hobby postaci czy ich ulubione danie. Klimat scen też). Te historyjki pełnią rolę rozgrzewki bym przy ewentualnej próbie pisania dłuższej znów się nie wypalił.

wredotka:
Tematyka jaka podejmusz w swoich historyjkach ma zmusic do zastanowienia sie, do myslenia. Obyczajowosc i dylematy moralne... taka etyka w praktyce;)
Nie podajesz gotowej odpowiedzi, jakiego wyboru dokonac, jaka decyzje w danej sytuacji podjac, ani jak sie zachowac.
Czytelnik nie jest tu jedynie swiadkiem zdarzen. Bardzo latwo moze sie "wczuc w role" i utozsamic z opisywanymi postaciami i sytuacjami.


wredotka:
Bohaterowie personifikują (uosabiają) tak zwane mądrości życiowe, jak w przypadku paskudnej żony- agresja wyzwala agresję he he;)


Ciekawe, że strasznie często czytelnicy dopatrują się głębszego sensu w historii nawet gdy autor nie miał żadnego zamiaru żadnej 'mądrości' przekazać...

Po prostu zastanawiałem się jakie sytuacje byłyby klimatowe i/lub dramatyczne (albo chociaż ciekawe) a następnie starałem się zmieścić ich opis w limicie słów- zero zastanawiania się nad przekazem morału czy jakiegokolwiek przesłania :)

(No i starałem się wybrać tematy których już nie pokazywano w telewizji do znudzenia: zamiast standardowago love story 'On i ona' z happy endem przedstawiłem kruchy związek dwóch lesbijek- brak sytuacji jednoznacznie szęśliwych czy jednoznacznie smutnych- wszystkiego po trochu)
dziadekThreads: 5
Posts: 108
Joined: Sep 21, 06
Edited by: dziadek  Dec 15, 10, 21:05    #33
wredotka:
Trochę starasz się pisać jak kobieta, to znaczy z "kobiecej perspektywy", ale to taki naiwny punkt widzenia, nastoletni. Ta uwaga dotyczy sposobu myślenia tej Ani;)


No... dopiero teraz zdałem sobie sprawę, że jest dorosłą kobietą a nie nastolatką, której emocje wariują pod wpływem hormonów...

(Planowałem, że Natalia zdradzi ją z mężczyzną i to rozbije związek ale gdy sobie przypomniałem o tym planie to było już za późno)
dziadekThreads: 5
Posts: 108
Joined: Sep 21, 06
Edited by: dziadek  Dec 15, 10, 21:26    #34
Lepiej późno niż wcale:

„Pociąg: ostatnia stacja”

Ania skończyła przyjmować ostatniego pacjenta. Opuściła szpital i skierowała swe kroki do baru gdzie czekała na nią Justyna.
- Cześć
- Cze… - odparła Justyna; speszonym wzrokiem patrzyła gdzieś w głąb baru.
Gdy Ania podążyła za jej spojrzeniem, ujrzała Natalię całującą się z mężczyzną.
- Poczekaj chwilę; zaraz wracam… - zwróciła się do Justyny i podeszła do pary przy stoliku…
dziadekThreads: 5
Posts: 108
Joined: Sep 21, 06
Edited by: dziadek  Dec 15, 10, 22:00    #35
No i oczywiście...

„Pociąg: przedostatnia stacja” wersja 2.0

- Nie mogę teraz; głowa mnie boli! – Ania odpychała od siebie Natalię, która próbowała rozpiąć jej stanik – PRZESTAŃ!
- Ale to potrwa tylko parę minut…
- Tylko to ci w głowie? Dmuchać się dzień w dzień, siedem dni w tygodniu?
Nastała niezręczna cisza…
- Lepiej, byś już wyszła…
Ania usłyszała trzask drzwi, westchnęła i przewróciła się na drugi bok…

(mania perfekcji... ech...--')
wredotkaThreads: 5
Posts: 936
Joined: Aug 23, 10
 Dec 16, 10, 17:22    #36
he he , no cos ci tam rano na to odpisalam, ale wyparowalo:)

potem w off topicu sie dowiedzialam, ze to niby jakies techniczne problemy i cale forum im siadlo
to znaczy, zmylo wpisy miedzy taka to a taka godzina he he he ale jazda:)

no dobra, czekam na ciag dalszy opowiesci;)
dziadekThreads: 5
Posts: 108
Joined: Sep 21, 06
 Dec 16, 10, 19:41    #37
Jak zobaczyłem, że twoja odpowiedź znikła to myślałem że miałem jakieś halucynacje w związku z jej przeczytaniem (jestem tak łatwowierny, że pierwszą teorię jaka mi przychodzi do głowy niemal zawsze uważam za prawdę- i nie zastanawiam się nad innymi opcjami ^^')
dziadekThreads: 5
Posts: 108
Joined: Sep 21, 06
Edited by: dziadek  Dec 16, 10, 20:07    #38
„Świadek”

- Ja nie mam syna! – Słowa ojca dalej brzęczały Łukaszowi w głowie; od paru godzin spacerował po lesie by się odciąć od dźwięków miasta i próbować przegnać przykre myśli.
Serce mu nagle przyśpieszyło gdy usłyszał hałas; nie był sam. Przywarł do najbliższego drzewa i czekał… ujrzał mężczyznę z łopatą, ciągnącego po ziemi jakiś ciężar w worku…
wredotkaThreads: 5
Posts: 936
Joined: Aug 23, 10
Edited by: wredotka  Dec 16, 10, 20:10    #39
dziadek:
Jak zobaczyłem, że twoja odpowiedź znikła to myślałem że miałem jakieś halucynacje w związku z jej przeczytaniem (jestem tak łatwowierny, że pierwszą teorię jaka mi przychodzi do głowy niemal zawsze uważam za prawdę- i nie zastanawiam się nad innymi opcjami ^^')


też za pierwszym razem się poczułam jak w jakiejś fantasmagorii
(ale ja zawsze szukam innych he he racjonalnych rozwiązań;)

O, zaczyna się akcja... fajnie!
:):):)

edit: chociaż jestem zawiedziona postawą tego ojca, no zero empatii, zrozumienia, tolerancji...smutne.
dziadekThreads: 5
Posts: 108
Joined: Sep 21, 06
Edited by: dziadek  Dec 16, 10, 21:00    #40
„Kłamstwa”

Po przesłuchaniu Adama i akurat przybyłej Ani, policja opuściła podjazd by się zająć sprawą zaginionej żony. Adam wydał z siebie oddech ulgi; w czasie przesłuchania z powodu stresu niemal by się przyznał do winy. Niepewnie podszedł do Ani, która wyglądała jakby nieobecna.
- Nie martw się; na pewno nic jej nie jest.
- Yhm… - odparła bez przekonania.

wredotka:
chociaż jestem zawiedziona postawą tego ojca, no zero empatii, zrozumienia, tolerancji...smutne.


Nie wszystko ustalone; przecież najwyraźniej Łukasz wkrótce po tej rozmowie wyszedł na dwór.
- A nawet jeżeli ojciec jest 100% homofobem, to przecież nie oznacza, że on sam nie chce się zmienić...

Przecież wiele ludzi na świecie, którzy żyją z fobiami, starają je się pokonać

... Ale to już tylko zależy od okoliczności i motywacji ojca- ja sam w wielu scenach do ostatniego momentu nie wiem na co się zdecyduję
dziadekThreads: 5
Posts: 108
Joined: Sep 21, 06
 Dec 16, 10, 21:32    #41
„BARDZO Zła Karma”

- Nie dość, że pedał, to jeszcze morderca! – Zbigniew gotował się od gniewu gdy policja zaprowadziła go do syna, którego trzymali w tymczasowym areszcie.
- Spokojnie, panie Drzewski – uspokajał go funkcjonariusz – nie mamy jeszcze żadnych dowodów; pana syn złożył zeznanie, że gdy spacerował nocą po lesie, zobaczył kogoś zakopującego ciało… tylko dlaczego spacerował tam AKURAT środkiem nocy?



(Cóż... życie BYWA nieuczciwe...)
dziadekThreads: 5
Posts: 108
Joined: Sep 21, 06
Edited by: dziadek  Dec 16, 10, 22:06    #42
„Rozwiane nadzieje”

Zmęczona zamartwianiem, Ania zaczęła się szykować do snu. Zdjęła bluzkę przez głowę i przez chwilkę patrzyła na sporą bliznę sięgającą od brzucha niemal do piersi; pamiątkę po tragicznym wypadku z dzieciństwa.
Jej komórka zadzwoniła...- numer Julity!
- Julita? – Jej początkowa ulga ponownie przeszła w paniczny strach; to była policja: odnaleźli komórkę Julity… wraz z jej ciałem…
wredotkaThreads: 5
Posts: 936
Joined: Aug 23, 10
 Dec 17, 10, 10:50    #43
Ufff, ale namotales:)
Fajnie:)

Musze to wszystko jeszcze raz przeczytac.
(Zwolnione obroty po 12godzinnej nocce)
;)
dziadekThreads: 5
Posts: 108
Joined: Sep 21, 06
Edited by: dziadek  Dec 17, 10, 14:03    #44
Teraz te wszystkie historie układam w odpowiedniej kolejności, by zmusić czytelnika do myślenia- i by dopiero znacznie później dowiedział się, że mąż jest mordercą.

Kompilacje tych historii dam kuzynce na święta (gra w teatrze, więc powieść z pewnością się jej spodoba)

Nie posunąłem na razie dalej akcji- uzupełniam pośrednie sceny by było więcej okazji dowiedzieć się czegoś o bohaterach
wredotkaThreads: 5
Posts: 936
Joined: Aug 23, 10
 Dec 18, 10, 09:26    #45
dziadek:
Kompilacje tych historii dam kuzynce na święta (gra w teatrze, więc powieść z pewnością się jej spodoba)


A w sumie to kto tam jest glownym bohaterem?
Bo tak sie zastanwiam kto jest postacia pierwszoplanowa?
Takim "samcem alfa", w ktorym mozna sie "zakochac". :)
Kobiecej publice to niestety jest do pelni szczescia niezbedne ;):)

dziadek:
(...)uzupełniam pośrednie sceny by było więcej okazji dowiedzieć się czegoś o bohaterach


Narkotyki, alkohol, ekscesy damsko- meskie, jakies mroczne sekrety przeszlosci? :D
dziadekThreads: 5
Posts: 108
Joined: Sep 21, 06
Edited by: dziadek  Dec 18, 10, 15:10    #46
wredotka:
Narkotyki, alkohol, ekscesy damsko- meskie, jakies mroczne sekrety przeszlosci? :D


więcej scen neutralnych emocjonalnie- żeby postacie były bardziej realistyczne (no i bo za dużo dramatu każdemu może się przejeść)... planuję aby czytelnik musiał się namęczyć składając puzle z informacji zawartych w tych scenach jeżeli chce dowiedzieć się czegoś więcej o bohaterach

... by cały czas był nienasycony i chciał więcej >:)
wredotkaThreads: 5
Posts: 936
Joined: Aug 23, 10
 Dec 18, 10, 21:29    #47
dziadek:
(...)żeby postacie były bardziej realistyczne(...)


Alez wtedy, to dopiero by byly realistyczne! ;):)
dziadekThreads: 5
Posts: 108
Joined: Sep 21, 06
 Dec 19, 10, 01:24    #48
Gdyby każda postać miała 24/7 przeżywać takie sytuacje poruszające serce to wówczas realistyczną reakcją by było by każda z nich była kłębkiem nerwów i wylądowała w psychiatryku...

... lepiej dać im odpocząć i się zrelaksować... przed kolejną serią dramatów
wredotkaThreads: 5
Posts: 936
Joined: Aug 23, 10
 Dec 19, 10, 02:19    #49
dziadek:
... lepiej dać im odpocząć i się zrelaksować... przed kolejną serią dramatów


hi hi hi no dobra:);)
dziadekThreads: 5
Posts: 108
Joined: Sep 21, 06
Edited by: dziadek  Jan 10, 11, 22:30    #50
Here's a finished version of my compilation:

"Pięćdziesiątki piątki- czyli wymysły znudzonego studenta"

rapidshare.com/files/441866974/55-tki.docx


It would be a little waste if only a few people I know, read this.

edit: już mi się języki mieszają...


page 2 of 2:  « Prev  1  2

Home / Rozmowy po polsku / Unanswered [this forum] | Similar


Similar discussions:

Chłopcy z Grabówka, chłopcy z Chyloni ...czyli Czarny Czwartek 1970  anonimowa ankieta dla Polaków przebywających na Wyspach (na potrzeby pracy dyplomowej)


Random: FROM EASTERN EUROPE, LIVING IN CANADA

Only registered and logged-in users may post here. Please log in or register.


36 [Guests - 28 / Members - 8] users on live forums now


Home | Unanswered | Archives | Random | Statistics Time in Poland: 03:14 / May 27

About Us | Contact Us | Rules, Privacy | Poland Advertising

© 2005-12 PolishForums.com