AdamKadmon: Tak samo nie będzie na pewno i to mnie nie martwi. Martwi mnie to, że polscy politycy patrzą na model zachodni - który tak jak to widać na przykładzie Anglii cały czas się kształtuje w żywej politycznej dyskusji – jak zbiór gotowych przepisów do rządzenia; politycy ci zachowują się tak, jakby byli jakimiś gubernatorami z cudzego nadania. Powinni oni traktować obywateli poważnie, tak jak politycy w Anglii traktują poważnie swoją opinię publiczną. o tym tez i mowilem. Wlasnie dlatego, ze nie ma spolecznej dyskisji i jej posznowania, w Polsce jest jak jest. Wzorowanie sie na innych modelach jest dobre tylko do pewnego stopnia, poniewaz zawsze trzeba brac pod uwage charakterystyke danego panstwa pod wzgledem gospodarczym, spolecznym i religijnym, czy wyznaniowym. Polska powinna sobie stwarzac swoj wlasny model demokracji, ktory uwzglednia to, co wyzej wymienilem. Podejrzewam, ze wejscie do EU nie dalo czasu na taki proces, ktory potrzebuje czasu.
AdamKadmon: W Polsce normą natomiast jest patrzenie na Zachód jak na starszego bardziej doświadczonego brata, co umniejsza demokrację. Zgadzam sie.
AdamKadmon: I to jest podstawowa różnica między Anglią a Polską, dla której w Polsce nigdy nie będzie tak samo jak w Anglii. i byc nie powinno, jesli obywatele nie sa gotowi na wymiane i zdrowa dyskusje:)
alexw68: Kurdę, widzę, że Wy będziecie o tym długo pamiętali :) No coz, jesli przy piwie mozna jeszcze ciekawie podyskutowac, nie mozna takiej okazji przepuscic:)
|