PolishForums.com
POLAND . The Unofficial Guide
Unanswered | Archives
Polska, Polonia, Poland Witamy, Guest | PF Members | Gold Members

Polish Forums / Rozmowy po polsku /

Koniec polityki?


page 1 of 2:  1  2  Next » posts: 50

Polonius3Threads: 1,005
Posts: 4,835
Joined: Apr 11, 08
 Jun 15, 11, 18:47    #1
Rorywka nie tylko opanowała politykę, ale także oświatę, kulturę, reklamę i wiele innych dziedzin. Zawzyczaj nie podzielam poglądów wyrażanych w postkomunistycznej "Polityce", ale artykuł pt. "Mediokracja" naprawdę daje do myślenia o naszym świecie, w którym wszystko się sprowadza do zabawy (po to, żeby ktoś mógł na tym pożerować i korzystać). I o dziwo język polski w tym wypadku nadaje się do tworzenia odpowiedników angielskiech pojęć: infotainment (inforywka), politainment (polirywka), advertainmetn (reklarywka)...może też edutainment (edurywka) -- Ameryka jest wylęgarnią szkoły w stylu 'fun and games' i to też do Polski trafia albo trafi. Co o tym sądzicie?
http://www.polityka.pl/swiat/analizy/1514716,2,co-media-robia-z-polity kami.read

Marynka11Threads: 8
Posts: 1,447
Joined: Nov 3, 10
 Jun 15, 11, 21:28    #2
Polonius3:
Rorywka nie tylko opanowała politykę, ale także oświatę, kulturę, reklamę i wiele innych dziedzin.

A ja zawsze myslalam, ze kultura jest rozrywka.
Polonius3Threads: 1,005
Posts: 4,835
Joined: Apr 11, 08
 Jun 15, 11, 22:00    #3
Źle myślałeś. Prawdziwa kultura wzbogaca, buduje, uwzniośla, uduchawia, a tylko popchałtura ogłupia i barbaryzuje.... Parę dni temu widziałem stary videoklip grupy Beastie Boys jak ulicznym pojemnikiem na śmieci wybijają szybę 'party store' (jak to jest po polsku?), wynoszą sześciopaki piwa i śpiewając, śmiejąc się i kołysząc w rockowym rytmie odchodzą zadowoleni z siebie w siną dal. ... Kultura czy kał?
Marynka11Threads: 8
Posts: 1,447
Joined: Nov 3, 10
 Jun 15, 11, 22:10    #4
Polonius3:
Prawdziwa kultura wzbogaca, buduje, uwzniośla, uduchawia, a tylko popchałtura ogłupia i barbaryzuje....

A wiec nie mozna sie rozerwac ogladajac Hamleta w teatrze? Czy teatr nie zostal wynaleziony dla rozrywki? Czy wyjscie na wystawe nie jest milym zakonczeniem dnia pracy?

Oczekujac od kultury, ze cie wzbogaci, zbuduje i cos tam jeszcze(i odgraniczajc ja od rozrywki), sam zanizasz loty rozrywce.
Polonius3Threads: 1,005
Posts: 4,835
Joined: Apr 11, 08
 Jun 15, 11, 22:20    #5
Czy uważasz epizod z Beastie Boys za godziwą rozrywkę? Lumpy się rozrywają i rechoczą ze śmiechu jak obleją benzyną i podpalą kota. A snobi i esteci z tzw. 'wyższych sfer' potrafią podziwiać jakże śmiałą, awangardową instalację, gdzie ktoś nas---ł na podłogę sali wystawowej ... i zachwycać się kolorystyką, fakturą, światłocieniami.... Może taka kultura także i Ciebie kręci?
Marynka11Threads: 8
Posts: 1,447
Joined: Nov 3, 10
Edited by: Marynka11  Jun 15, 11, 22:27    #6
Polonius3:
A snobi i esteci z tzw. 'wyższych sfer' potrafią podziwiać jakże śmiałą, awangardową instalację, gdzie ktoś nas---ł na podłogę sali wystawowej ... i zachwycać się kolorystyką, fakturą, światłocieniami....

To sa ludzie, ktorych kultura ma wzbogacac, budowac, uwznioślac, uduchawiac.

A tak na powaznie, to sztuka sie ciagle rozwija. W XIX wieku ludzie byli zaszokowani prostytutka na obrazie Maneta. Dzis trzeba im zaserwowac cos mocniejszego, zeby byli zaszokowani. Jesli sie daja g••nem zaszokowac, to g••no dostana. Ty sam decydujesz, o tym co jest twoja rozrywka i co do ciebie dociera.

Polonius3:
Czy uważasz epizod z Beastie Boys za godziwą rozrywkę?

Nie wiem nawet o czym mowisz i kto to jest Beastie Boys.
Polonius3Threads: 1,005
Posts: 4,835
Joined: Apr 11, 08
 Jun 15, 11, 22:36    #7
A przeczytałaś artykuł? Nie chodzi o to, że nie można się po pracy rozerwać. Chodzi o to, że tandetna, niewybredna rozrywka wciska się dziś do każdej sfery ludzich działań, a to już przeginka! Czytanie takiej porcji tekstu jak ten artykuł przerasta ludzi, którym popchałtura nas--ła do mózgu. Wszystko musi być krótkie, szybkie, płytkie, płaskie i bezrefleksyjne, najchętniej z dużą dozą wulgaryzmu, przemocy i decybeli...
MalopolaninThreads: 8
Posts: 198
Joined: Sep 5, 10
 Jun 15, 11, 22:45    #8
Kultura to nie rozrywka, sztuka to rozrywka. A kiedy sztuka nie jest rozrywką, to widocznie albo jest kiepska, albo jest ideologią.
Marynka11Threads: 8
Posts: 1,447
Joined: Nov 3, 10
Edited by: Marynka11  Jun 15, 11, 22:54    #9
Polonius3:
A przeczytałaś artykuł? Nie chodzi o to, że nie można się po pracy rozerwać. Chodzi o to, że tandetna, niewybredna rozrywka wciska się dziś do każdej sfery ludzich działań, a to już przeginka!

Polonius, demokracja dotyczy takze kultury. Ty decydujesz co robisz z Twoim wolnym czasem. Mozesz sie uzalac tutaj, ze wszyscy sa plytcy,(i troche im nawymyslac) i ze ta kultura do niczego, a pozniej wlaczyc telewizor, albo mozesz pojsc do teatru.

Tandeta sie nie wciska. Ludzie sami ja wybieraja. Gdyby 33 millony widzow wlaczylo telewizory i ogladalo "Great performances" pewnie moglbys ogladac Aide na kazdym kanale. Ale niestety, 33 Milliony wola sie gapic na jakiegos "Big brothera".
Marynka11Threads: 8
Posts: 1,447
Joined: Nov 3, 10
Edited by: Marynka11  Jun 15, 11, 23:33    #10
Demokracja telewizyjna doskonale posługuje się obrazem, ma jednak problem ze słowem. Zwraca się do widowni masowej i chce się jej przypodobać. Trzyma się zasady, że widz ma kłopoty z koncentracją, nie jest zbyt wykształcony i szuka raczej potwierdzenia swych uprzedzeń, lęków i sympatii niż ich rewizji. Żeby nie uciekł na inny kanał, musi dostać towar bardziej strawny. Stąd trywialny język, sugestywnie podane banały i stereotypy. Raczej sygnały stanowiska, a jeśli wywód – to oparty na prostych sylogizmach, przesłaniający złożoność problemu i przemilczający słabe punkty i koszty proponowanego rozwiązania.

A tak nawiasem, to wydaje mi sie, ze autor tego artykulu przesadza z glupota widowni.
alexw68 Edited by: alexw68  Jun 15, 11, 23:49    #11
Polonius3:
Źle myślałeś.

Wcale.

To same pojęcie też znajdziesz u Homera, Pindara (tym razem, zwróc uwagę na słowo greckie terpsis). Artyści od dawien dawna wiedzą co tu jest grane.

Autorytety (zazwyczaj 'moralni' - czy samozwańcy, czy prawdziwi, to nie ważne) raczej nie. Z reguły nie chodzę w ślady amerykańskich feministek ale tym razem zrobię sobie wyjątek:

"Interpretation is the revenge of the intellect on art" - Susan Sontag, Against Interpretation (1964)

Co prawda, gdyby tak było, że kultura jest tylko rozrywką, miałbyś choć kroplę racji. Ale znowu to Twoje zgryźliwe kategorizowanie, no wiesz, po co się powtarzać ...

Myślę, P3, że powinieneś sobie chlać z nami z pół butelki absyntu. Zrozumiałbyś wtedy o co chodzi.

Marynka11:
A tak nawiasem, to wydaje mi sie, ze autor tego artykulu przesadza z glupota widowni.

Pewnie. Z rozsądnym podejściem to faktów nie sprzedasz dzienników. Trudno się mówi.

Ale z drugiej strony, 'Nikt nigdy nie stracił pieniędzy niedoceniając guszt brytyjskiej publiczności' - angielski dyrygent, w latach 20-tych
Polonius3Threads: 1,005
Posts: 4,835
Joined: Apr 11, 08
 Jun 16, 11, 13:32    #12
Argument pseudodemokratyczny -- ludzie dotają to, czego chcą (Big Brother itp.)jest z gruntu fałszywy, ponieważ zakłada, że odbiorca kultury jest podmiotowym suwerenem, który dokonuje własnej, niezależnej decyzji. Tymczaswem suwerenem są jedyniwe siły wojującego komercializmu, których jedynym celem jest oskubanie jelenia. Tego jelenia (czyli plebs) 'wychowują', kształtują i urabiają, bombardując łatwymi do sprzedania wrzorami, i jeszcze wmawiają mu, że to przecież on wybrał i ma, czego pragnął.. Są to zawzyczaj treści najniższego sortu, łatwe, przyjemne i bezmyślne, a nie tylko bezużyteczne ale nawet przestępcze jak w przypadku Beastie Boys. (Nie musisz ich wygooglować, jedynie odnieść się do opisanego epizodu, który swego czasu ogladały miliony wyniewyrobionych małolatów.)
Podsumowując więc, popchałtura czy popkomercja nie jest synonimem rozrywki, oznacza bowiem rozszalałą rozrywkę wciskającą się do wszystkiego (za pozwoleniem ogłupianych mas) i wypcazającą każdą domenę życia.
SokratesThreads: 19
Posts: 4,464
Joined: Jan 19, 09
[Suspended]
 Jun 16, 11, 18:00    #13
Polonius często atakuje ludzi ale nie tym razem, to co piszesz to typowy dla starszych pokoleń mechanizm obronny.

Świat się zmienił, powietrze smakuje inaczej, zmieniło się wszystko, sztuka, polityka, mentalność, to nie jest kwestia jakości a inności, efekt końcowy jest taki że dużo więcej jest ludzi świadomych swojego losu, celu i miejsca na ziemi, stąd te parady pedałów, stąd Lepper w rządzie.

Żyjemy w świecie w którym kmiot może być gwiazdą i to nie jest złe chociaż bywa irytujące, upadają wszystkie granice poza finansową a i ta okazuje się być do przeskoczenia.
wredotkaThreads: 5
Posts: 936
Joined: Aug 23, 10
 Jun 16, 11, 19:19    #14
Sokrates:
Polonius często atakuje ludzi ale nie tym razem, to co piszesz to typowy dla starszych pokoleń mechanizm obronny.


Polonius jest jedną z ciekawszych osóbek na tym forum, ale jego postawa ("atak") zniechęca ludzi. Po przeczytaniu powyższych wpisów jestem w stanie uwierzyć, że polski nie jest jego pierwszym jezykiem.

Porównanie polityków do celebrytów pojawiło się ostatnio w różnych pismach, ale nie pamiętam w jakich.
AdamKadmonThreads: 38
Posts: 1,120
Joined: Apr 23, 10
 Jun 16, 11, 20:03    #15
Polonius3:
Są to zawzyczaj treści najniższego sortu, łatwe, przyjemne i bezmyślne


Telewizja w czasach, gdy większość społeczeństwa miała w Polsce wykształcenie podstawowe była inteligencka, a obecnie, gdy poziom wykształcenie wzrósł gwałtownie, mamy telewizję na poziomie szkoły zawodowej, co zresztą jest obrazą dla szkoły zawodowej.

Kto to powiedział?
TorqThreads: 65
Posts: 4,024
Joined: Apr 10, 09
 Pictures: 1  Gold Member MEMBER
 Jun 16, 11, 20:05    #16
AdamKadmon:
Kto to powiedział?


Ty i te Twoje zagadki!

Janusz Korwin-Mikke?
SokratesThreads: 19
Posts: 4,464
Joined: Jan 19, 09
[Suspended]
 Jun 16, 11, 20:08    #17
wredotka:

Polonius jest jedną z ciekawszych osóbek na tym forum, ale jego postawa ("atak") zniechęca ludzi. Po przeczytaniu powyższych wpisów jestem w stanie uwierzyć, że polski nie jest jego pierwszym jezykiem.

Porównanie polityków do celebrytów pojawiło się ostatnio w różnych pismach, ale nie pamiętam w jakich.

Ja się z Poloniusem zgadzam co do samego zjawiska ale interpretuje je trochę inaczej, dla niego to degradacja dla mnie ewolucja.

Zawsze trzeba się dostosować i wyciągnąć z sytuacji jak najwięcej korzyści a obecna sytuacja polityczna daje nadzieje na olbrzymie korzyści dla naszego kraju.
AdamKadmonThreads: 38
Posts: 1,120
Joined: Apr 23, 10
Edited by: AdamKadmon  Jun 16, 11, 20:09    #18
Torq:
Ty i te Twoje zagadki!Janusz Korwin-Mikke?


To nie zagadka. Sam chciałbym wiedzieć. Nie mogę tego wyguglować, a sprawdzam wszystko co mi wpada w ucho.

Sokrates:
dla niego to degradacja dla mnie ewolucja.


Ewolucja wsteczna. Od człowieka do małpoluda.
SokratesThreads: 19
Posts: 4,464
Joined: Jan 19, 09
[Suspended]
 Jun 16, 11, 20:16    #19
AdamKadmon:
Ewolucja wsteczna. Od człowieka do małpoluda.

Naprawdę? Popatrz na nasze społeczeństwo, kobiety mają równe prawa, głosuje każdy, wbrew temu co głoszą kretyni jak Harry czarni i żydzi nie są topieni w kałużach, mamy tolerancję religijną i równość wobec prawa (nominalną) nasze społeczeństwo przeszło od elitaryzmu do egalitaryzmu i to oczywiście ma swoją cenę w rozmyciu się pewnych rzeczy ale generalnie jest o niebo lepiej.
AdamKadmonThreads: 38
Posts: 1,120
Joined: Apr 23, 10
Edited by: AdamKadmon  Jun 16, 11, 20:58    #20
To o czym mówisz to trochę inny temat i dość śliski, dlatego odniosę się do togo co napisałeś nie bezpośrednio, ale poprzez cytaty:

Sokrates:
kobiety mają równe prawa


Przeszłość komunistyczna:

Women, Communism, and Industrialization in Postwar Poland By Malgorzata Fidelis

Również artykuł w Wysokich obcasach: Same chciały na traktory, do fabryki, na budowę, do kopalni

Fragment: [narzucona emancypacja] nie była akceptowana przez bardzo dużą część społeczeństwa, zwłaszcza na wsi.

W okolicach Zambrowa chłopi opierali się przed werbowaniem dziewcząt do fabryki. Znajdowałam wypowiedzi chłopów, którzy mówili: "Oddam zboże, oddam, co chcecie, ale nie oddam wam mojej córki."

Był też opór w tradycyjnym środowisku górniczym, w którym kobieta nie pracuje i zajmuje się domem. Co ciekawe przeciw pracy kobiet pod ziemią najbardziej protestowali nie mężczyźni, ale żony górników. Żony górników uważały, że ich mężowie nie mogą pracować z kobietami, bo będą narażeni na pokusy. Jeszcze pod ziemią! Nikt nie widzi, co się tam dzieje.


[Gdy kończy się stalinizm] kobiety usunięto z większości męskich zawodów. Zostały np. tramwajarki. Komunizm był słaby w Polsce. Komuniści nie mieli poparcia i zawsze mieli problemy z legitymizacją. Po 1956r grupą społeczną, na której reżimowi zależało, byli robotnicy wykwalifikowani. To przeważnie mężczyźni. Mają olbrzymi udział w produkcji. Na nich opiera się system - ideologicznie i praktycznie.

Ta grupa domagała się w hali fabrycznej tradycyjnego prestiżu. Jego elementem było to, że kobiety były podporządkowane w domu i w pracy. Stąd po 1956r. wraca tradycyjna hierarchia płci. Oficjalnie ideologia równouprawnienia pozostała, ale była fasadowa.

Wtedy wprowadzono oficjalny zakaz pracy kobiet pod ziemią. Musiały wracać do sortowi i do pchania wózków. Wyraźnie mi mówiły, że nie chciały wracać. Ale musiały. Na ten zakaz skarżyły się w listach do gazet, do związków zawodowych, do władz.

W 1980r Solidarność była niesłychanie tradycyjna. Emancypacja miała polegać na tym, żeby kobiety nie musiały pracować i mogły wypełniać funkcje domowe. To wiązało się z powrotem tradycji katolicko-narodowej.

Po 1989r., po upadku systemu, sytuacja kobiet się pogorszyła. To była w pewnym stopniu reakcja przeciw komunizmowi, który próbował emancypować kobiety w sposób - jak wtedy wiele osób myślało - sztuczny.

Jest dużo ciągłości pomiędzy okresem późnego komunizmu - kiedy tradycyjne role płciowe przeżywają renesans i są popierane przez reżim, jak i "Solidarność" - a okresem po roku 1989. Tu zerwania z PRL-em nie było.


Sokrates:
głosuje każdy, wbrew temu co głoszą kretyni jak Harry czarni i żydzi nie są topieni w kałużach, mamy tolerancję religijną i równość wobec prawa (nominalną) nasze społeczeństwo przeszło od elitaryzmu do egalitaryzmu


Oświecenie i Rewolucja Francuska:

Pamiętam, chociaż byłem wtenczas małe dziecię,
Kiedy do ojca mego w oszmiańskim powiecie
Przyjechał pan Podczaszyc na francuskim wózku,
Pierwszy człowiek, co w Litwie chodził po francusku.
Biegali wszyscy za nim jakby za rarogiem,
Zazdroszczono domowi, przed którego progiem
Stanęła Podczaszyca dwukolna dryndulka,
Która się po francusku zwała karyjulka.
Zamiast lokajów w kielni siedziały dwa pieski,
A na kozłach niemczysko chude na kształt deski;
Nogi miał długie, cienkie, jak od chmielu tyki,
W pończochach, ze srebrnymi klamrami trzewiki,
Peruka z harbajtelem zawiązanym w miechu.
Starzy na on ekwipaż parskali ze śmiechu,
A chłopi żegnali się mówiąc: że po świecie
Jeździ wenecki diabeł w niemieckiej karecie.
Sam Podczaszyc jaki był, opisywać długo,
Dosyć, że nam się zdawał małpą lub papugą,
W wielkiej peruce, którą do złotego runa
On lubił porównywać, a my do kołtuna.
Jeśli kto i czuł wtenczas, że polskie ubranie
Piękniejsze jest niż obcej mody małpowanie,
Milczał; boby krzyczała młodzież, że przeszkadza
Kulturze, że tamuje progresy, że zdradza!
Taka była przesądów owoczesnych władza!

"Podczaszyc zapowiedział, że nas reformować,
Cywilizować będzie i konstytuować;
Ogłosił nam, że jacyś Francuzi wymowni
Zrobili wynalazek: iż ludzie są rowni;
Choć o tym dawno w Pańskim pisano zakonie
I każdy ksiądz toż samo gada na ambonie.
Nauka dawną była, szło o jej pełnienie!
Lecz wtenczas panowało takie oślepienie,
Że nie wierzono rzeczom najdawniejszym w świecie,
Jeśli ich nie czytano w francuskiej gazecie.
Podczaszyc, mimo równość, wziął tytuł markiża;
Wiadomo, że tytuły przychodzą z Paryża,
A natenczas tam w modzie był tytuł markiża.
Jakoż, kiedy się moda odmieniła z laty,
Tenże sam markiż przybrał tytuł demokraty;
Wreszcie z odmienną modą, pod Napoleonem,
Demokrata przyjechał z Paryża baronem;
Gdyby żył dłużej, może nową alternatą
Z barona przechrzciłby się kiedyś demokratą.
Bo Paryż częstą mody odmianą się chlubi,
A co Francuz wymyśli, to Polak polubi.

wredotkaThreads: 5
Posts: 936
Joined: Aug 23, 10
 Jun 17, 11, 10:37    #21
Co za koszmary tu powklejałeś AdamKadmon.
Siedzieć w domu? Bez pracy? Może jeszcze gotować obiadki? Brrr...
Dobrze, że jest rok 2011.
;)
alexw68  Jun 17, 11, 10:45    #22
AdamKadmon:
The ultimate ending point of that logic is that there is no society, there is only a bunch of individual people making individual choices about their own individual well being.

W logice tak; ale w rzeczywistości? Lekka przesadka.
SokratesThreads: 19
Posts: 4,464
Joined: Jan 19, 09
[Suspended]
 Jun 17, 11, 12:00    #23
AdamKadmon:
Ten egalitaryzm nazywa się masową produkcją 'nowych niezależnych indywidualistów' na potrzeby biznesu:

I znowu się zgodzę z jednym zastrzeżeniem, niezależny egoista nie jest zamierzonym efektem a jedynie stadium ewolucji społecznej tak jak monarchie despotyczne umarły na rzecz rozmaitych form demokracji.
TorqThreads: 65
Posts: 4,024
Joined: Apr 10, 09
 Pictures: 1  Gold Member MEMBER
 Jun 17, 11, 14:57    #24
Przepraszam, ale musiałem zgłosić post #21 do moderacji - porządek musi być.
Antek_StalichThreads: 6
Posts: 1,533
Joined: May 6, 11
Edited by: Antek_Stalich  Jun 17, 11, 15:07    #25
Że tak się wtrącę - jest to donosicielstwo. Ordnung muss sein, no to doniesiemy komu trzeba.

Już żeś doniósł na Wildrovera, pamiętam.
SokratesThreads: 19
Posts: 4,464
Joined: Jan 19, 09
[Suspended]
 Jun 17, 11, 15:52    #26
Antek_Stalich:
Że tak się wtrącę - jest to donosicielstwo. Ordnung muss sein, no to doniesiemy komu trzeba.

Już żeś doniósł na Wildrovera, pamiętam

Spierdalaj tępy chuju.
Antek_StalichThreads: 6
Posts: 1,533
Joined: May 6, 11
 Jun 17, 11, 16:34    #27
Weź coś na uspokojenie, strasznie się ekscytujesz.
Tak widzę, że czyhasz na bana, ale mam wrażenie, że Modzi czegoś się nauczyli i nie dadzą się dziś odstrzelić ;-)
Polonius3Threads: 1,005
Posts: 4,835
Joined: Apr 11, 08
 Jun 17, 11, 16:45    #28
AdamKadmon:
Books and television programs promoted the idea that one's first duty was to be one's self. And those monitoring this shift were astonished at the speed with which the idea was spreading. In 1970 it was a small percentage of the total population, maybe 3 to 5 percent. This pre-occupation with the self and the inner self traveled and spread throughout the society in the 1970s. By 1980 it had spread to the vast majority of the public up to 80 percent. But then the problem becomes how do you be self-expressive.
And it was at this point that American capitalism decided it was going to step in and help these individuals to express themselves and in the process make a lot of money... The ultimate ending point of that logic is that there is no society, there is only a bunch of individual people making individual choices about their own individual well being.


Cieszę się, że wreszcie toczy się autentyczna dyskusja zamiast kolejnej pyskówki, kolejnego prześcigania się w obelgach, z których forum to niestety słynie. Choć dawanie anglojęzycznego tekstu do kącika rozmów polskich może stanowi jakieś naruszenie regulaminu PF, ale trudno nie zgodzić się z powyższą analizą.
Popchałtura, popkomercja, PK (mniejsza o terminologię) jest cholernie prężna, elastyczna i wsparta całymi zastępami najlepiej płatnych marketingowców, socjologów i innych badaczy koniunktury gospodarczej i nastrojów społecznych. Najchętniej produkowałaby nieliczne wzory i style (długie serie), gdyby ludzie chcieli je kupić, bo tak jest najkorzystniej, ale kiedy część plebsu zaczyna się buntować przeciwko sztampie, no problem! – agenci PK równie chętnie lansują slogan 'bądź sobą', dodając półszeptem 'sięgnij po kartę płatniczą, a my was zaopatrzymy w odpowiednią muzykę, gadżety, modę itp., abyś mógł się spełniać po swojemu’. Stąd też kolejne, zmieniające się style, bziki, bajery i subkultury, kultowe to, niszowe tamto, grunt, żeby omotać i oskubać jak najszersze rzeszy jeleni.
Istotą tej propaganda jest wmawianie ludziom, że to oni się liczą, oni decydują, ‘przecież jesteś „numero uno”!’... Wszelkimi sposobami ukrywa się faktyczne manipulatorstwo tego procederu i przy ludzkim konformizmie (‘wszyscy lubią hip-hop więc musi w tym coś być!’) ogromne pranie mózgu robi swoje. A koryfeusze KP tylko zacierają ręcę, patrząc jak ich konta puchną i pęcznieją!
SokratesThreads: 19
Posts: 4,464
Joined: Jan 19, 09
[Suspended]
 Jun 17, 11, 17:17    #29
Antek_Stalich:
Tak widzę, że czyhasz na bana, ale mam wrażenie, że Modzi czegoś się nauczyli i nie dadzą się dziś odstrzelić ;-)

Od kiedy Pan Bóg wynalazł proxy moderatorzy mogą mi skoczyć, wejdę z banem i tyle :]
TorqThreads: 65
Posts: 4,024
Joined: Apr 10, 09
 Pictures: 1  Gold Member MEMBER
Edited by: Torq  Jun 17, 11, 17:23    #30
Antek_Stalich:
Że tak się wtrącę - jest to donosicielstwo.


Donosicielstwo to by było gdybym robił to w tajemnicy za Waszymi plecami, a ja po prostu zwracam
Wam uwagę na fakt zaśmiecania polskojęzycznej części forum językiem angielskim, a że sam nie mogę
usunąć tych wiadomości, zgłaszam to do moderacji - proste, no nie?

Antek_Stalich:
Już żeś doniósł na Wildrovera, pamiętam.


To Ty wtedy nabroiłeś, bo zacząłeś pisać po angielsku i sprowokowałeś Wildrover'a, z którym jestem
w bardzo dobrych stosunkach, i który nie miał do mnie żadnych pretensji (w przeciwieństwie do Ciebie).
To wtedy nazwałeś mnie polaczkiem i bredziłeś coś o jakichś pękających żyłkach i "wiochach", pamiętam.

Czyli, żeby już się za bardzo się nie rozpisywać - spierdalaj, tępy chuju.


page 1 of 2:  1  2  Next »

Home / Rozmowy po polsku / Unanswered [this forum] | Similar


Similar discussions:

Parafia Św. Józefa w Słupsku otrzymała relikwie Jana Pawła II  Co powiedział poeta, który przypadkiem trafił na PF


Random: Agent with civil engineering background- commision basis

Only registered and logged-in users may post here. Please log in or register.


40 [Guests - 30 / Members - 10] users on live forums now


Home | Unanswered | Archives | Random | Statistics Time in Poland: 03:16 / May 27

About Us | Contact Us | Rules, Privacy | Poland Advertising

© 2005-12 PolishForums.com