enkidu: Pozwolisz, że odpowiem ( i jednoczesnie zapytam ) po kolei. 1) Tak - przyznaję. Decyzja o wysłaniu kontyngentu 2500 Polaków do Afganistanu została podjeta przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego a poparta przez Premiera Jarosława Kaczyńskiego. Żaden z nich nie zdołałby dokonać tego samodzielnie. Jednoczesnie chciałbym zauwazyc, że decyzja została ogłoszona publicznie bezpośrednio po niesławnej 4-minutowej audiencji u Prezydenta Pytanie, czy na pewno można powiązać spotkanie z decyzja - to nie takie proste!
enkidu: Problem w tym, że USA nie traktuje nas jak dobrego sojusznika. O wiele lepiej traktuje kraje, które wysłały malutkie kontyngenty lub nie wysłały wcale. Przykłady Turcji i Maroka podałem powyżej. Dodam jeszcze, że Polska nie została umieszczona liście państw, które mają prawo stawać do przetargów na odbudowę Iraku. Kilka państw, które nie pomogły wcale w amerykańskich wojnach jest na tej liście. Przeoczenie? Właśnie, ale budowanie znaczenie państwa, to nie tylko sojusze, ale przede wszystkim gospodarka, ludność i potencjał - tak wiec nasze znaczenie nie zmienia się w zależności od rządów te są zmienne- jasne ?
enkidu: "dla zrównoważenia wpływów niemieckich i rosyjskich w Polsce" Ten pogląd prowokuje mnie do zadania dwóch pytań. - W jaki konkretny sposób, Twoim zdaniem, objawiają sie "amerykańskie wpływy" w Polsce? - Dlaczego uważasz, ze powinnismy dystansować sie od naszych najblizszych sąsiadów? amerykańskie wpływy - naszym uczestnictwem w amerykańskich akcjach na świecie, uczestnictwem w NATO.to proste! Dystansować? Budować własna niepodległość a to oznacza, ze Polskie interesy są ważniejsze, nawet kosztem interesów Niemieckich i Rosyjskich !
Hej bez urazy, miałem na myśli tylko to, ze możemy dyskutować na PF po angielsku.
|