|
Nie wiedziałem że Małgorzata Glinka pali papierosy. Jestem zaskoczony. Ja też. Sportowiec nie powinien palić.
Ale może już nie mogła wytrzymać tego stresu.
Papieros to substytut matczynej piersi. I pier¶ i papieros s± ssane. Ludzie którzy pal± jednoznacznie daj± do zrozumienia że czuj± się nieswojo i tęskni± do czasów gdy byli oseskami i ssali pier¶. Czuli się wtedy dobrze, bezpiecznie, cieplutko.
Jak widzę pal±c± osobę, od razu zaczynam jej współczuć. Zastanawiam się co jest nie tak w jego/jej życiu że musi palić.
|