PolishForums.com
POLAND . The Unofficial Guide
Unanswered | Archives
Travel to Poland Witamy, Guest | PF Members | Gold Members

Polish Forums / Rozmowy po polsku /

Żebyśta nie myśleli że nauczyciele majom Raj


posts: 25

pawianThreads: 90
Posts: 5,415
Joined: May 30, 08
 Pictures: 2
Edited by: pawian  Aug 28, 11, 19:15    #1
http://biznes.onet.pl/nauczyciele-beda-zarabiac-wiecej,18553,4831830,1 ,prasa-detal

Artykuł na Onet Pl

Nauczyciele mają powody do radości. Od nowego roku szkolnego dostaną wyższe wypłaty. Nauczyciel stażysta od września będzie zarabiał 2 tys. 618 zł brutto, a nauczyciel dyplomowany - 4 tys. 817 zł.
W porównaniu z tegorocznym wynagrodzeniem, nauczyciel stażysta dostanie o 143 zł więcej, nauczyciel kontraktowy - o 147 zł, nauczyciel mianowany o 167 zł, nauczyciel dyplomowany - o 196 zł. Jednak to nie koniec podwyżek. Związek Nauczycielstwa Polskiego walczy o więcej. - Nauczyciele to jedyna grupa zawodowa w sferze budżetowej, która otrzyma w tym roku podwyżki. Obejmą one ponad 600 tys. nauczycieli w całym kraju. Ich wynagrodzenie od 1 września wzrośnie po raz kolejny o 7 procent - informuje Bożena Skomorowska z biura prasowego Ministerstwa Edukacji Narodowej.
MEN wyliczył, że wysokość średnich wynagrodzeń nauczycieli w poszczególnych grupach awansu zawodowego będzie wynosiła od nowego rokuszkolnego: - dla nauczyciela stażysty: 2 tys. 618 zł (1 tys. 546 zł w roku 2007 - wzrost aż o 69 proc.) - dla nauczyciela kontraktowego: 2 tys. 906 zł (1 tys. 933 zł w roku 2007 - wzrost o 50 proc.) - dla nauczyciela mianowanego: 3 tys. 770 zł (2 tys. 706 zł w roku 2007 - wzrost o 39 proc.) - dla nauczyciela dyplomowanego: 4 tys. 817 zł (3 tys. 479 zł w roku 2007 - wzrost o 38 proc.).
Marek Ćwiek, prezes okręgu łódzkiego Związku Nauczycielstwa Polskiego, cieszy się z podwyżek.
- 7 proc. podwyżki udało nam się wynegocjować w rozmowach z ministerstwem edukacji. Jesteśmy zadowoleni, ale będziemy walczyć o więcej. Zarobki nauczycieli w Polsce należą do najniższych w całej Europie. Jesteśmy pod tym względem na szarym końcu. Mamy jednak nadzieję, że to się zmieni - mówi Ćwiek. - Dobre zarobki to dla nauczycieli znak, że są doceniani. To bardzo trudny zawód, bardzo odpowiedzialny. Poza tym mamy coraz więcej obowiązków. Na przykład od nowego roku szkolnego nauczyciele w szkołach masowych będą również zajmować się uczniami niepełnosprawnymi zarówno fizycznie, jaki i umysłowo. Poza tym w szkołach mamy teraz niż demograficzny i przez to trudną sytuację na rynku pracy dla nauczycieli. Coraz więcej osób trafia na bezrobocie i coraz trudniej o zatrudnienie.




Bardzo trafny komentarz:


Trochę wiecej moga zarobić nauczyciele w wielkich szkołach jeśli pracują dodatkowo w nadgodzinach.Ale jest to wysoce nieuczciwe dodawanie tego do pensji bo pracować w nadgodzinach moze każdy i wszędzie.A co poza wielkimi szkołami ? Bardzo często nauczyciel w małych szkołach by złożyć etat pracuje w dwóch a nawet trzech szkołach na 1/3 etatu w każdej.Wyobrażacie sobie swoja robótkę jeżdżenie pomiedzy jedną firmą a drugą? No i bardzo częste jest pracowanie na niepełny etat bo nie ma godzin.W mojej niezbyt dużej szkole (ale nie z tych malutkich)dwie nauczycielki z innej szkoły przyjeżdżają na kilka godzin by dopełnić etat,8 ma etat (tylko bez nadgodzin)i trzy osoby pracuja na częsci etatu 12/18 i 14/18.Pół biedy jeśli istnieje zespół czyli podstawówka z gimnazjum(czyli zaprzeczenie tej fantastycznej reformy)wtedy nauczyciele maja pełny etat bo tak naprawdę pracuja na etat w dwóch szkołach.W mniejszych szkołach tragedia.Dodatkowo wydłużenie czasu przejścia na emeryturę o 10 lat a mężczyznom o 15 lat zablokowało miejsca pracy młodym.Dziś znalezienie pracy w szkole graniczy z cudem.Prawda wygląda tak jak w podpisie.A prawda, pracuje w naszej szkole sekretarka oszczędnościowo zatrudniona przez gminę na pół etatu.,,Zarabia,, dziewczyna 600 zł no i ma ,,pracę,,.Rewelacja nie?


Prawda jest taka: niż demograficzny daje nam, nauczycielom, poważnie w kość. Już są redukcje a to co nastąpi w przyszłych latach to się nie śniło największym filozofom.

grubasThreads: 20
Posts: 1,452
Joined: Feb 1, 10
 Pictures: 1
 Sep 1, 11, 20:44    #2
Kżywdy wielkij terz ni mata.Jo dobże wim moia mama jezd nauczycielkom dyplomowanom.
pawianThreads: 90
Posts: 5,415
Joined: May 30, 08
 Pictures: 2
 Sep 1, 11, 20:57    #3
Kżywdy wielkij terz ni mata.Jo dobże wim moia mama jezd nauczycielkom dyplomowanom.



Powiedzmy szczerze - krzywdy nie ma około 10% nauczycieli którzy nałuczajom jenzyków obcych. Ci sobie dorobiom na boku, nie tak jak reszta.
Marynka11Threads: 8
Posts: 1,447
Joined: Nov 3, 10
 Sep 1, 11, 21:08    #4
a nauczyciel dyplomowany - 4 tys. 817 zł.

Ale prawie 5 tys, to wcale nie jest tak zle. Ile lat praktyki na to potrzeba?
grubasThreads: 20
Posts: 1,452
Joined: Feb 1, 10
 Pictures: 1
 Sep 2, 11, 00:05    #5
Powiedzmy szczerze - krzywdy nie ma około 10% nauczycieli którzy nałuczajom jenzyków obcych. Ci sobie dorobiom na boku, nie tak jak reszta.

Hej 5 koła na miesiąc to nie tak źle na tle ogółu,nie uważasz?Ile masz wolnego w roku,3 miesiące?Moja mama też się oburza jak jej powiem że ma wcale nieźle (4900/m-c w Szkole Specjalnej).
pawianThreads: 90
Posts: 5,415
Joined: May 30, 08
 Pictures: 2
 Sep 7, 11, 16:50    #6
Hej 5 koła na miesiąc to nie tak źle na tle ogółu,nie uważasz?


Licz to brutto. Czyli jako dyplomowany nauczyciel, za 1.5 etatu mam na rękę 3300 złotych. Czyli jest to - odbytych 26 lekcji (w tym 3 okienka w tygodniu i dolicz czas spędzony w domu na poprawę zadań i przygotowanie lekcji), wychowawstwo klasy maturalnej, przepracowane lata, dodatek za bycie opiekunem stażysty, i 4% dodatku motywacyjnego.

Nie jest źle, więc ja nie narzekam, a jak był strajk jakieś 2, 3 lata temu to nie strajkowałem. Tak, postawiłem się. :):):):):)

Ale nie wszyscy nauczyciele tak mają.

Dzisiaj rozmawiałem z nauczycielem PO i wf. Z pełnego etatu zredukowali go na 6 godzin bo zabrakło 2 klas w tym roku.
wredotkaThreads: 5
Posts: 936
Joined: Aug 23, 10
 Sep 7, 11, 18:24    #7
Pawian: Nie jest źle, więc ja nie narzekam

Tylko, ze prawdopodobnie Twoja zona tez pracuje, a jesli dwie osoby zarabiają, wydatki sie inaczej rozkladają.

Ta moja kumpela nauczycielka, o ktorej kiedys pisalam tez nie narzeka, ale widze, ze ona zyje na kredyt. Oczywiscie jest sama, w dodatku z jej materialnym podejsciem do milosci, nie sadze, by kiedykolwiek to sie zmienilo. Chyba, ze trafi sie jakis jelen, i dopoki bedzie na nią robil moze liczyc na "szczesliwe pozycie".

Bratowa z kolei zawsze dorabiala w prywatnych szkolach, ale ile czasu mozna spedzac w pracy? Chyba jedyna szczerze zadowolona z zarobków jest kuzynka pracująca na cały etat w prywatnej szkole (jezykowej, czy jakos tak). Oczywiście też nie ma zobowiązań typu mąż czy dzieci.
pawianThreads: 90
Posts: 5,415
Joined: May 30, 08
 Pictures: 2
 Sep 7, 11, 18:33    #8
=wredotka]Tylko, ze prawdopodobnie Twoja zona tez pracuje, a jesli dwie osoby zarabiają, wydatki sie inaczej rozkladają.

Nie, nie pracuje. Ja zapieprzam jeszcze na prywatnych i na uczelni mam 1/4 etatu lektoratu. To jest faktycznie cały dzien od 8 rano do 8 wieczorem, poniedziałek - sobota. Taki mam system. Na szczęście, tylko 9 miesięcy w roku, jak słusznie zauważył grubas. Inaczej bym zwariował.

Więc, da się żyć. Ale wszystko ma swoją cenę. Rodzinę widuję tylko w wakacje i święta. Jak wracam po pracy, to chłopaki już śpią.
wredotkaThreads: 5
Posts: 936
Joined: Aug 23, 10
 Sep 7, 11, 18:35    #9
No to współczuje. Nie potrafie sobie wyobrazić takiego życia.
aphrodisiacThreads: 22
Posts: 3,998
Joined: Apr 15, 09
 Sep 7, 11, 18:38    #10
Więc, da się żyć.

no i jeszcze masz czas na PF (pozeracz czasu)- nie jest zle;)
pawianThreads: 90
Posts: 5,415
Joined: May 30, 08
 Pictures: 2
 Sep 7, 11, 18:42    #11
=wredotka]No to współczuje. Nie potrafie sobie wyobrazić takiego życia.

Jeżeli jesteś kobietą jak wskazuje twój nick, to faktycznie taki system nie jest dla Ciebie. :):):):)

=aphrodisiac]no i jeszcze masz czas na PF (pozeracz czasu)- nie jest zle;)

Na razie mam czas bo się jeszcze nie zaczęły prywatne. :):):):)

Ale nawet teraz zasuwam na PF kosztem innych forów. :):):)

Uzależnienie? :):):):)
aphrodisiacThreads: 22
Posts: 3,998
Joined: Apr 15, 09
 Sep 7, 11, 18:48    #12
Na razie mam czas bo się jeszcze nie zaczęły prywatne. :):):):)

Ale nawet teraz zasuwam na PF kosztem innych forów. :):):)

Uzależnienie? :):):):)

zasuwaj, zasuwaj;)
pawianThreads: 90
Posts: 5,415
Joined: May 30, 08
 Pictures: 2
 Sep 7, 11, 18:50    #13
=aphrodisiac]zasuwaj, zasuwaj;)

Weź mnie kurde nie podpuszczaj. :):):)
wredotkaThreads: 5
Posts: 936
Joined: Aug 23, 10
 Sep 7, 11, 18:52    #14
Pawian: Jeżeli jesteś kobietą jak wskazuje twój nick, to faktycznie taki system nie jest dla Ciebie.


Uważaj, wchodzisz na kruchy grunt tak zwanego równouprawnienia. Stoje twardo obydwoma kopytami;) na ziemi i nie wyobrażam sobie związku partnerskiego, w którym tylko jedna strona pracuje/ zarabia. Szczerze? Bardzo mnie zdziwiło, to co napisałeś. Trudno mi w to uwierzyć.
aphrodisiacThreads: 22
Posts: 3,998
Joined: Apr 15, 09
 Sep 7, 11, 18:56    #15
Weź mnie kurde nie podpuszczaj. :):):)

nie podpuszczam Cie, ale tez jestem Blizniakiem, a one albo pracuja, albo sie lenia. Nie ma innej mozliwosci.


w którym tylko jedna strona pracuje/ zarabia.

wychowywanie dzici to ciezka praca, wiec zona tez pracuje, przestan sie pruc;)
wredotkaThreads: 5
Posts: 936
Joined: Aug 23, 10
 Sep 7, 11, 19:00    #16
Aphrodisiac: wychowywanie dzici to ciezka praca, wiec zona tez pracuje,


Można pracować przy trójce dzieci, można być samotną matką i pracować przy dwójce. Samo życie. Nie widze w tym nic dziwnego.
Można też oczywiście być księżniczką i nie pracować. W sumie to nawet lubię bajki. Choć w praktyce sobie tego nie wyobrażam- podtrzymuje.
pawianThreads: 90
Posts: 5,415
Joined: May 30, 08
 Pictures: 2
 Sep 7, 11, 19:06    #17
=wredotka]Uważaj, wchodzisz na kruchy grunt tak zwanego równouprawnienia. Stoje twardo obydwoma kopytami;) na ziemi i nie wyobrażam sobie związku partnerskiego, w którym tylko jedna strona pracuje/ zarabia. Szczerze? Bardzo mnie zdziwiło, to co napisałeś. Trudno mi w to uwierzyć.

Powiem Ci szczerze, także. :):):):) Ożeniłem się w wieku 30 lat. Już nie pamiętam ile było prób i błędów wcześniej. Dużo. Ale ja szukałem prawdziwej kobiety. I znalazłem. Dobrą żonę i matkę dla moich dzieci.
Ona nie musi pracować żeby być szczęśliwą. Nie czuje się poniżona przez to że ona nie pracuje i nie ma swojej kasy. Ja jej nie ograniczam pieniędzy. W kopercie na półce z książkami jest kasa którą przynoszę do domu. Jak żona bierze, to tylko zapisuje na kopercie ile i to wystarczy. Ja się nie czepiam o jej wydatki.

Poza tym, jak widzę i słyszę jak zazdroszczą jej tej domowej "służby" jej koleżanki i kobitki z rodziny które zapieprzają w normalnej pracy a potem w domu przy wygodnickim mężusiu i dzieciach, to się utwierdzam w przekonaniu że my jednak mamy dobry układ.

Według mnie, mąż zarabiający na rodzinę i żona w domu to jest dobry układ.

Wiem że masz inne zdanie, szanuję je, ale ty uszanuj moje. :):):):)
wredotkaThreads: 5
Posts: 936
Joined: Aug 23, 10
 Sep 7, 11, 19:14    #18
Bardzo ciekawy ( i różny od mojego;) punkt widzenia Pawian. Nie jest moją intencją wyciaganie od ciebie detali dotyczących Twojego prywatnego życia. Po prostu znam paru nauczycieli, i rzeczywistość w jakiej żyją. Dlatego zdziwiło mnie to co napisałeś.
pawianThreads: 90
Posts: 5,415
Joined: May 30, 08
 Pictures: 2
 Sep 7, 11, 19:24    #19
=wredotka]Po prostu znam paru nauczycieli, i rzeczywistość w jakiej żyją.

Czyli jaka?

=wredotka]Dlatego zdziwiło mnie to co napisałeś.

Czyli co konkretnie?
wredotkaThreads: 5
Posts: 936
Joined: Aug 23, 10
Edited by: wredotka  Sep 7, 11, 19:30    #20
Pawian: Czyli jaka?

Niewesołą? Lub bardziej dyplomatycznie: mogłoby być lepiej.

Pawian: Czyli co konkretnie?

Konkretnie to, że rodzina jest na Twoim utrzymaniu. Z góry założyłam, że skoro nie narzekasz, to Twoja lepsza;) połowa też pracuje.
Być może sugerowałam się przykładami z życia (znajomymi). Oczywiście cały czas mowa o środowisku nauczycieli.
pawianThreads: 90
Posts: 5,415
Joined: May 30, 08
 Pictures: 2
 Sep 7, 11, 20:06    #21
=wredotka]Niewesołą? Lub bardziej dyplomatycznie: mogłoby być lepiej.

Czyli zgodnie z tezą tego wątku. :):):)

=wredotka]Konkretnie to, że rodzina jest na Twoim utrzymaniu. Z góry założyłam, że skoro nie narzekasz, to Twoja lepsza;) połowa też pracuje.

Mowa moja będzie krótka: zapieprzam od ogródka do ogródka. Żona już nie musi. :):):):):):)
Marynka11Threads: 8
Posts: 1,447
Joined: Nov 3, 10
 Sep 7, 11, 20:09    #22
Nie, nie pracuje. Ja zapieprzam jeszcze na prywatnych i na uczelni mam 1/4 etatu lektoratu. To jest faktycznie cały dzien od 8 rano do 8 wieczorem, poniedziałek - sobota. Taki mam system. Na szczęście, tylko 9 miesięcy w roku, jak słusznie zauważył grubas. Inaczej bym zwariował.

Mozna sie tylko cieszyc, ze nauczyciele w Polsce maja korzystny plan zajec i pracuja mnie godzin i w ten sposob moga sobie dorobic. Ja np. pracowalam rok w szkole publicznej i musze przyznac, ze czasu mialam niewiele. Musialam byc w pracy kazdego dnia o 7:25, niezaleznie od tego, czy mi wypadaly zajecia, czy nie. Dzien sie konczyl o 3:00, a jeden dzien w tygodniu trzeba bylo zostawac na "extra help", czyli do 4:00 pm. Bylo to o tyle dobre, ze wiekszosc przygotowania i sprawdzania moglam zrobic w szkole, bo okienek bylo od pyty, ale i tak chyba nauczyciele pracuje wiecej tutaj. Ja nauczalam 5 zajec, kazde 5 razy tygodniowo, do tego 5 godzin tygodniowo dyzuru w jakiejs czesci budynku.

Ale przynajmniej z tej wyplaty nauczycielskiej mozna bylo wyzyc. Nie pamietam, dokladnie ile zarabialam, ale chyba cos kolo $45,000 rocznie.
pawianThreads: 90
Posts: 5,415
Joined: May 30, 08
 Pictures: 2
 Sep 25, 11, 03:05    #23
http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/lodz/pesymistyczne-wiesci-ws-pols kich-nauczycieli,1,4860657,region-wiadomosc.html

Według OECD w Polsce na lekcjach nauczyciel przebywa prawie 500 godzin rocznie. Średnia w krajach OECD waha się od ok. 650 godzin w odpowiednikach szkół ponadgimnazjalnych do prawie 800 godzin w podstawówkach. W tym zestawieniu Polska znalazła się na przedostatnim miejscu, mniej czasu pod tablicą spędzają wyłącznie Grecy,


Hmm, ciekawe.
Jeśli brać pod uwagę statystycznego polskiego nauczyciela, to przypuśćmy że ma cały etat. 18 godzin plus 1/2 godzin karcianych. Od 12 miesięcy w roku odejmijmy 2 miesiące wakacji plus 1 tydzień w czerwcu, 2 tygodnie ferii, niecałe 2 tygodnie Bożegonarodzenia, tydzien Wielkanocy, kilka świąt państwowych - jakiś tydzień. Czy cos przeoczyłem?
Wychodzi 8.5 miesiąca pracy.
19 lekcji ( w podstawówkach i gimnazjach 20) razy 4 tygodnie w miesiącu to 76.

76 razy 8.5 miesiąca to według moich obliczeń - 646 lekcji w szkołach ponadgimnazjalnych w ciągu roku.
Marynka11Threads: 8
Posts: 1,447
Joined: Nov 3, 10
 Sep 25, 11, 04:51    #24
Moze oni licza 60 minutowe godziny a ty 45 minutowe?
pawianThreads: 90
Posts: 5,415
Joined: May 30, 08
 Pictures: 2
 Sep 26, 11, 22:04    #25
=Marynka11]Moze oni licza 60 minutowe godziny a ty 45 minutowe?

Bardzo możliwe, cholera ich wie, nawet jak patrzę na stronę OECD i czytam że chodzi im o actual teaching hours to wciąż nie wiem - godziny czy lekcje?
http://www.oecd.org/dataoecd/60/51/48631419.pdf

Barany niedołuczone. Nie umiejom jasno napisać po angielsku. :):)

No cóż, jaka praca, taka płaca. Z tabelki na str. 415 wynika że w Polsce jest najniższe wynagrodzenie dla początkujących nauczycieli. Turcja ma 2.5 x więcej, Niemcy - 5x. Srednia OECD - 3 x. Meksyk - 1.5x

Ja Cię sadzę, ale Meksyk!

Więc o co chodzi? Niech się odwalą od nauczycieli. Zarabiamy mało więc pracujemy mało. :):):)



Home / Rozmowy po polsku / Unanswered [this forum] | Similar

śmieszne filmiki  Trolle Internetowe


Random: Asian girl looking for Polish Girlfriends to hang out with ^.^

Only registered and logged-in users may post here. Please log in or register.


44 [Guests - 33 / Members - 11] users on live forums now


Home | Unanswered | Archives | Random | Statistics Time in Poland: 01:42 / May 27

About Us | Contact Us | Rules, Privacy | Poland Advertising

© 2005-12 PolishForums.com